niedziela, 28 listopada 2010

less is... more. [sesja]









Modelka: Anetta Sala
Wizaż: Patrycja Marynowska (bamboo)
Włosy: bamboo
Styling: Simona Nikołajewska

"Moja twierdza - to studio."

Post numer 200. Kolejny jubileusz. Frapujące, ile się w życiu zmienia.

P(S/F) - Dziękuję za piątek. Jesteście niesamowici.


-Znasz znaczenie słowa nie?
-Nie.
-Ja też nie.

6 komentarze:

Seksica pisze...

to jedna z Twoich lepszych sesji, napawde mi sie podoba. Anetta tez jest coraz lepsza :)

Anonimowy pisze...

Pierwsze 'na białym' - niesamowite. :)

sarna pisze...

2 i 3 ciary przechodza!

maźniaaak pisze...

1. jestem na nie. bo nie. nie pasuje mi do reszty
2. jestem na nie. ręka przerysowana razem z ustami nie wiem czemu uzywałeś pewnie 85 ale dziwnie to wygląda
3. cudo :*
4. jestem na nie. sierotka marysia.
5. fajny wstęp do białego tła.
6. cudo !
7. boski kwadrat mega cudo ! love love kanioskoffe ! jakiś debil bedzie się czepiał że ten kozak odciąga uwagę, ale to jest artystyczne więc olać to.
i jak zawsze + kanoskyyy
muszę z Tobą jutro pogadać :D

Joanna pisze...

really sophisticated photos!!!

absolutely love them and you look surreal Anettko! 5 and 6 are my favourite, foxy and really edgy!! Adam naprawde masz talent:)

Asia Sala

Anonimowy pisze...

Najpiękniejsza modelka ,a Ty jesteś oryginałem twórczości fotograficznej